Blog > Komentarze do wpisu
A godny nie jest nikt, poza Anglią
Produkcje opatrzone logotypem BBC uchodziły kiedyś za obiektywne i będące synonimem dziennikarskiej jakości. Niestety te czasy należą do przeszłości, a to, co obecnie wyprawia szacowna skądinąd brytyjska telewizja pozwala śmiało postawić ją w jednym rzędzie z najpospolitszymi propagandystami, niewiele mającymi wspólnego z wartościowymi dziennikarzami.

Dokument o rasizmie i przemocy na polskich stadionach to klasyczny przykład materiału zrobionego pod z góry określoną tezę. Oczywiście pokazane w nim obrazki miały miejsce i nikt temu nie zaprzecza. Tyle tylko, że podobnych zdarzeń jest bez liku w niemal każdym kraju, a ilość tępych kiboli i bezmyślnych rasistów w Anglii na pewno nie jest mniejsza niż w Polsce. W każdym kraju znajdzie się grupa troglodytów, dla których treścią życia jest ubliżanie innym i okładanie się po twarzach. Anglicy mają w tej materii doświadczenia dużo bogatsze niż Polacy. Przypomnieć wypada choćby słynne potyczki fanów Arsenalu i Tottenhamu. Nawiasem mówiąc ci pierwsi regularnie wysyłają tych drugich do Auschwitz. Na temat stadionowego chuligaństwa na Wyspach powstał niejeden dokument, a pomimo niekwestionowanych osiągnięć w walce z nim, materiału na kolejne, zwłaszcza kręcone tak stronniczo jak zrobili to ludzie z BBC, starczyłoby na dziesiątki kolejnych.

Antysemici i rasiści na polskich stadionach są, stanowią jednak zdecydowaną mniejszość. Przeważają ludzie kulturalni, którzy potrafią wspaniale dopingować swoją drużynę i czerpać radość z oglądania gry swoich idoli. Obawa o to, że przyjazd do Polski może zakończyć się podróżą powrotną w trumnie to czysta brednia, a autora takich słów wypada wysłać na leczenie psychiatryczne. Reporter BBC przygotowujący stronniczy materiał doskonale wiedział jak jest naprawdę na polskich stadionach oraz w polskich klubach. Rozmawiał bowiem z izraelskim piłkarzem Polonii Warszawa, który mówił mu, że nie jest obrażany i w ogóle w Polsce czuje się dobrze. Co więcej, pan dziennikarz uczestniczył w pokojowym przemarszu kibiców. O tych doświadczeniach jednak nie raczył wspomnieć w swoim materiale, co wystawia mu jednoznaczne świadectwo.

Nieuzasadnione przeświadczenie o wyjątkowości to cecha typowa dla Anglików. Oni zawsze uważają, że są najlepsi, a pod koniec 2010 roku przeżyli mocno porażkę w wyścigu o organizację mistrzostw świata w 2018. Dumni Brytyjczycy przegrali głosowanie ze wszystkimi rywalami. Prawo organizacji mundialu przyznano Rosjanom, narodowi w ich odczuciu również na to nie zasługującemu.



poniedziałek, 04 czerwca 2012, konradkaptur244

Polecane wpisy