Blog > Komentarze do wpisu
Islam jest problemem, ale nie tylko
Islamscy terroryści wtargnęli do redakcji satyrycznego pisma "Charlie Hebdo" w Paryżu. Zamordowali 10 pracowników, a także dwójkę policjantów. To kolejny bestialski atak wyznawców Allaha skłaniający do tego, by poważnie zastanowić nad tym, jak przeciwdziałać takim aktom. Problem w tym, że w oparciu o demokratyczne zasady nie będzie to łatwe, a winę za to, że do takich tragicznych zdarzeń dochodzi ponoszą w dużej mierze bogate społeczeństwa zachodnie, które dzięki polityce otwartych granic wyraziły zgodę na ekspansję muzułmanów.

Nie mam nic przeciwko otwartości. Wręcz przeciwnie uważam, że to ważna wartość, która prowadzi do rozwoju społeczeństw. Współistnienie oparte powinno być jednak na poszanowaniu praw różnych grup religijnych, narodowościowych, rasowych. Nie ma miejsca na agresję w żadnej postaci. Poza tym uważam, że w przypadku imigrantów powinna obowiązywać ta sama zasada, której ludziom dobrze wychowanym nie trzeba tłumaczyć. Oni, gdy odwiedzają znajomych w ich domach dostosowują się do reguł w tym domu panujących. Jeżeli w danym domu obowiązuje zasada, że w przedpokoju zdejmujemy buty, to przychodząc te buty zdejmujemy. Z islamistami jest taki problem, że oni przyjeżdżając do obcych krajów nie tylko nie przestrzegają, ale także nie szanują reguł w tych krajach obowiązujących. Winę za to ponoszą niestety częściowo kolejne rządy wysoko rozwiniętych państw europejskich, które przez lata zapewniały imigrantom z krajów muzułmańskich doskonałe warunki do tego, by ci za pieniądze podatników rozrastali się w siłę. Rozbudowany system opieki socjalnej, z którego przez lata korzystali i nadal korzystają imigranci muzułmańscy sprawił, że ich liczba wielokrotnie się zwiększyła. Teraz zaczyna dochodzić do paradoksalnych i bardzo groźnych sytuacji na poziomie samorządów lokalnych. W Skandynawii są już miasteczka, w których demokratycznie wybrane władze w większości składające się z wyznawców islamu uchwalają akty prawne, na mocy których publiczne pieniądze przeznacza się na finansowanie obchodów świąt muzułmańskich. W demokracji decyduje większość. Jeśli islamiści zdobędą władzę na poziomie kraju to można sobie wyobrazić, że wprowadzą szariat jako obowiązujące prawo. Na szczęście do tego daleka droga. Warto jednak zastanowić się i wyciągnąć wnioski z własnych błędów, by uniknąć podobnych w przyszłości. Polityka otwartości niestety doprowadziła do tego, że obecnie wielu Europejczyków nie czuje się bezpiecznie w swoich własnych krajach, a chrześcijanie, którzy zezwoli na budowę meczetów coraz częściej muszą ukrywać wiszące na ich szyjach krzyże, gdy w ich obecności przebywają muzułmanie. To jest problem i dziś chyba nikt rozsądny nie będzie tego kwestionował.

 



piątek, 09 stycznia 2015, konradkaptur244

Polecane wpisy